Wiosna to czas kiedy świat rodzi się do życia. Pojawiają się pierwsze pąki, pierwsze listki, by wzrastać i wypełniać nas witaminami
Ostatnio wybrałam się na wiosenny spacer z Kasztelankami, by dowiedzieć się co warto zbierać o tej porze roku i co można z tego przyrządzić…

Moje nowe odkrycie to PODAGRYCZNIK. Znajdziecie go w lekko podmokłych terenach. Zawiera całe bogactwo substancji korzystnych dla naszego zdrowia m.in. kwas askorbinowy, kumaryny, chlorofil, flawonoidy, olejki eteryczne. Ma silne działanie przeciwzapalne. Tradycyjnie stosowany był m.in. do leczenia chorób reumatycznych. Ma jednak znacznie szersze działanie. Hamuje rozwój drobnoustrojów tj. candida, pomaga na problemy z trawieniem, stany zapalne pęcherza, hemoroidy, a nawet… trądzik.

W smaku przypomina liście selera. Można go dodawać do zup, dań gotowanych, jak i sałatek czy zielonych koktajli. Możemy spożywać go na świeżo, gotować lub ususzyć na później.
U nas wylądował w masełku razem z CZOSNKIEM WINNICOWYM (o którym kilka słów za moment). Wystarczy umyć zioła, posiekać i wymieszać z masłem lub wegańskim odpowiednikiem lub olejem kokosowym czy oliwą z oliwek i taką miksturą wzbogacić nasze kanapki (najlepiej z własnego chlebka, ale to już osobny temat…)

W miksturze wylądowała też GWIAZDNICA POSPOLITA, zebrana już po spacerze w naszym ogródku. To niepozorny, trudny do wytępienia chwast, który zawiera całe bogactwo witamin i mikroelementów, m.in. prowitaminę A, witaminę C, E, PP, B1, B12, flawonoidy, rutynę, kwas gamma-linolowy, wapń, żelazo, magnez, potas, fosfor, sód, jod i krzem.

CZOSNEK WINNICOWY to niepozorna, bardzo aromatyczna roślinka. Możemy ją znaleźć na skraju łąk i w lasach. Naszą kępkę upolowałyśmy w brzozowym zagajniku.

Małe kępki są niezwykle aromatyczne. Wzbogacą naszą kuchnię i pod względem smaku, jak i swego cudownego działania. Czosnek winnicowy ma większą moc niż nasza codzienna cebula czy szczypiorek. Dzięki bogactwu związków i minerałów wspomaga naszą odporność, pomaga w leczeniu przeziębienia i grypy, wzmacnia nasz układ krążeniowo-naczyniowy, obniża ciśnienie krwi i wspiera w walce z pasożytami…

Część zbiorów zużyłyśmy do masełka, reszta wylądowała w jajecznicy…
I na deser POKRZYWA! Wczesna wiosna to najlepszy czas na zbiory. Wtedy listki są delikatne i pyszne. Kilka lat temu popełniliśmy błąd. Wpadliśmy na pomysł, by w maju przyrządzić pesto z pokrzyw, jednak było bardzo gorzkie i trudne do przełknięcia…. Gdy wybierzecie się na zbiory, gdy listki są jeszcze młode, unikniecie nadmiaru goryczki…

Pokrzywy doskonale wzmocnią nasz organizm po zimie. Są bogatym źródłem żelaza, wapnia, magnezu a także witamin C, K i z grupy B. Przeciwdziałają anemii, działają przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Wspomagają naszą odporność, układ krążenia, zmniejszają obrzęki…
Możecie robić z nich herbatkę lub ususzyć na później. Niektórzy przyrządzają sałatki ze świeżymi pokrzywami… Ja część użyłam jako dodatek do porannych zielonych koktajli, z reszty przyrządziłam cudowną ZUPĘ POKRZYWOWĄ z przepisu od Kasztelanek.

Oczyszczone, przepłukane pokrzywy blanszujemy na maśle lub oleju kokosowym z odrobiną czosnku (opcjonalnie). Następnie blendujemy z bulionem warzywnym. Może być zrobiony samodzielnie, ja czasem korzystam z wegańskich kostek rosołowych. Można podawać z jajkiem, z kluseczkami, makaronem lub pić samodzielnie. My testowaliśmy w wersji z jajkiem, a ostatnio w zupce wylądowały grzanki. Obie opcje były wyśmienite!
Jednak zanim wybierzemy się na łowy warto zaopatrzyć się w rękawiczki i nożyczki. Choć wielu ceni “parzące” działanie pokrzyw, ja jednak jeszcze do tego nie dojrzałam

A Wy co zbieracie Wiosną?
txt/fot. MarIw
Dziękuję KASZTELANKOM za cudowny spacer i podzielenie się wiedzą!






Pesto z młodych pokrzyw, padagrycznika, namoczonych orzechów nerkowca, oliwy, soku z cytryny, sól i pieprz. Jajecznica z młoda do 5 cm pokrzywą. Na pewno zrobię zupę z pokrzyw. Super wpis! Dziekuje!
Super, dzięki za podzielenie się
Może tym razem wyjdzie mi jadalne pesto